Dzisiaj wpis troche z innej beczki.Ostatnio dużo czytam w necie o
zdrowiu o dbaniu o siebie etc.Wpadłam na ciekawy artykuł i pomyslałam że
sie z wami nim podziele.Tyle tytułem wstepu przejdzmy do rzeczy..
Nie tylko to, co jemy się liczy. Równie ważne jest jak jemy. Liczy się
tempo, porcje na widelcu i to, na ile pomagamy układowi pokarmowemu
gryząc i żując odpowiednio. Przyjrzyj się sobie podczas posiłku. Pewnie
często nie masz czasu i w pośpiechu wrzucasz coś w siebie. Nawet nie
myślisz czy gryziesz i żujesz jak należy, prawda? Widelec łyżkę pogania i
w 5 minut jesteś po posiłku. Brzmi jakoś znajomo? Jeśli tak, czas to
zmienić.
Większość z nas nie przykłada uwagi do sposobu spożywania jedzenia.
Wkładamy porcję do ust i za chwilę wędruje do nich kolejna, często zanim
nawet zdążymy dobrze pogryź tą pierwszą. Chcąc pomóc swojemu
organizmowi usprawnić trawienie i wyeliminować niektóre przykre skutki
nieprawidłowego odżywiania się jak zgaga, niestrawność, wzdęcia,
zaparcia czy bóle jelit, solidnie przyłóż się do gryzienia. Im cięższą
pracę wykonasz w ustach - rozdrabniając pokarm na jak najdrobniejsze
kawałki - tym lżej będzie układowi pokarmowemu trawić. Gryź, żuj i
rozcieraj pokarm na miazgę, a twój żołądek będzie z tego naprawdę bardzo
zadowolony. Aaa, no i najprawdopodobniej zjesz podczas takiego posiłku o
wiele mniej, co w efekcie może się przełożyć nie tylko na samopoczucie,
ale również wagę.
Jesz? Ogranicz prędkość!
INSPIRACJE







Ja ostatnio nie mam czasu nawet na normalne jedzenie :( przez co chudnę :(
OdpowiedzUsuńto bardzo nie dobrze życie w pośpiechu nie jest najlepsze :)
Usuń